Wrona znaleziony orzech rzuciła pod nadjeżdżający samochód by go rozłupał.
Pierwszy kawałek zabrała i odfrunęła.
![]() |
| Fot. Ewa Rejnus |
Pozostałe kawałki orzecha zostawiła dla gawrona i kawek znajdujących się w pobliżu.
![]() |
| Fot. Ewa Rejnus |
![]() |
| Fot. Ewa Rejnus |
![]() |
| Fot. Ewa Rejnus |
![]() |
| Fot. Ewa Rejnus |